Kup teraz na Allegro.pl za 46,67 zł - Farmona Dermacos Krem wzmacniający naczynka 150ml (7411616387). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect! Tołpa Krem na Naczynka na Allegro.pl - Zróżnicowany zbiór ofert, najlepsze ceny i promocje. Wejdź i znajdź to, czego szukasz! Wzmacniający krem na naczynka na noc z serii Iwostin Capillin jest szczególnie polecany do pielęgnacji skóry zaczerwienionej, wrażliwej, z widocznymi naczynkami krwionośnymi. Doskonale redukuje widoczność zmian, przywracając skórze zdrowy, naturalny blask. Wyraźnie ją wzmacnia, nadając jej piękny wygląd. 50ML. Krem uszczelniający naczynka to idealny kosmetyk polecany do całorocznej pielęgnacji cienkiej, delikatnej i wrażliwej skóry naczynkowej: Gładka, zdrowa, doskonale nawilżona skóra, naczynia krwionośne uszczelnione i odporne na pękanie, drobne żyłki i pajączki mniej widoczne, zaczerwienienia i podrażnienia zredukowane. . Zawsze uważałem, że problem żylaków dotyczy tylko kobiet. Wydawało mi się że jest to problem typowo kobiecy, na problemy z żylakami uskarżała się zarówno moja żona jak i matka. Nie pomyślałbym, że ten problem dosięgnie także mnie – silnego mężczyznę po pięćdziesiątce. Żylaki dały o sobie znać po kilku tygodniach intensywnej fizycznej pracy. Początkowo puchły mi nogi, potem zaczynały drętwieć,aż ostatecznie nabawiłem się rozszerzonych naczynek i w konsekwencji na żylaki AVA – opinie i moja recenzjaŻona poleciła mi na mój problem preparat który dostała od znajomej krem na żylaki AVA. Krem miał za zadanie działać przeciwzapalnie i ściągająco. Jego skład także był ciekawy: wyciągi z kasztanowca oraz lipy. Produkt stosowałem zgodnie z zaleceniami producenta i czekałem na pierwsze efekty. Byłem zachęcony do jego stosowana, opinie które przekazała mi moja żona były przecież jakiekolwiek efekty czekałem bardzo długo. Zastanawiałem się czy ten żel w ogóle działa. Od razu po jego nałożeniu odczuwałem znaczną ulgę, trwała ona jednak bardzo krótko. Szybko doszedłem do wniosku, że krem nie robił mojej skórze nic złego, ale też nic dobrego. Mimo że naczynka na nogach powoli zaczynały przejaśniać, pojawiały się także nowe. Czułem się niekomfortowo a przede wszystkim byłem nieefektywny. Przez towarzyszący mi ból oraz opuchliznę ciężko było mi poszukać czegoś na własną chciałem iść do lekarza. Pewnego razu trafiłem na produkt którego skuteczność (jak zapewniano) była bardzo wysoka. Była to maść Varosin Forte Max. Przeczytałem wiele opinii na jego temat, skonsultowałem się z żoną i postanowiliśmy oboje go stosować. Chcieliśmy sprawdzić na własnej skórze czy działa. Bardzo podobało mi się jego estetyczne opakowanie oraz delikatny nienarzucający się zapach. Dodatkowo miał kremową konsystencję i z łatwością można było go rozprowadzić po skórze. Szybko się wchłaniał. Skład maści był całkowicie naturalny, dlatego też nie obawiałem się o żadne skutki uboczne podczas jej stosowania. Ponadto od zawsze uważałem, że tylko składniki pochodzenia naturalnego mogą znacząco poprawić stan efekty stosowania pojawiły się po kilku dotychczas ociężałe i opuchnięte nogi wyglądały dużo lepiej. Naczynka stawały się coraz mniej widoczne. Po miesiącu regularnego stosowania (rano i wieczorem) przestały pojawiać się nowe. Przestałem obawiać się uciążliwych skurczy które coraz częściej pojawiały się znienacka. Moja żona także zauważyła znaczną poprawę. Maść okazała się bardzo wydajna, mimo stosowania jej przez dwie osoby. Po zakończeniu jednego opakowania produktu bez wahania postanowiliśmy zamówić jest moja opinia o maści Varosin Forte Max? Według mnie to jeden z najbardziej skutecznych preparatów dostępnych na rynku na żylaki który naprawdę warto stosować. Z czystym sumieniem będę polecał go każdej osobie która zmaga się z tego typu problemami. Od kiedy stosuję maść, mogę robić to co chcę o dowolnej porze dnia, bez martwienia się czy dam radę. Jeśli Twoja skóra często i szybko się zaczerwienia oraz jest wrażliwa, prawdopodobnie jesteś posiadaczką cery naczyniowej. Jaki krem będzie dla niej najlepszy? Poznaj rady eksperta Super-Pharm, kosmetolog – Aleksandry Cybruch. Skóra naczyniowa jest bardzo częstym problemem dermatologicznym, który objawia się: rumieniem przejściowym lub przetrwałym oraz rozszerzonymi naczynkami (teleangiektazje) o różnej wielkości, które najczęściej zlokalizowane są na nosie oraz policzkach. Najczęściej dotyczy kobiet w wieku 30-50 lat, z I lub II cery naczynkowejSkóry naczyniowe są nadreaktywne co oznacza, że nadmiernie reagują na czynniki zewnętrzne oraz psychologiczne, co w konsekwencji prowadzi do podrażnienia, uczucia ściągnięcia i ciepła. Co zaliczamy do czynników drażniących, które przyczyniają się do powstawania rumienia? duże wahania temperatur, wysokie temperatury ( np. sauna), alkohol oraz ostre przyprawy, zaburzenia hormonalne, promieniowanie UV, mocny stres oraz emocje. Kolejnym czynnikiem, który może przyczynić się do pogorszenia stanu skóry naczyniowej jest nieodpowiednio dobrana pielęgnacja. Na co więc warto zwrócić uwagę? W wyborze odpowiednich kosmetyków szczególnie pomocne są linie przeznaczone do pielęgnacji konkretnego typu skóry, należy wybierać te do cer: wrażliwych, naczyniowych, nadreaktywnych. Skórę naczyniową należy pielęgnować niezwykle ostrożnie i delikatnie. Aby uniknąć podrażnienia unikaj preparatów wysuszających, peelingów gruboziarnistych oraz zrezygnuj z akcesoriów typu szczoteczka do mycia cery naczyniowejW pielęgnacji należy postawić na delikatne oczyszczanie ( np. emulsją lub pianką), krem z filtrem SPF50 rano oraz w pielęgnacji wieczornej - kosmetyk bogaty w składniki aktywne, który będzie jednocześnie wzmacniał naczynia krwionośne oraz nawilżał. W pielęgnacji skóry naczyniowej jednym z najważniejszych kosmetyków jest krem z filtrem. Dlaczego ochrona przeciwsłoneczna jest tak istotna? Promieniowanie UV to wróg cery naczyniowej, ponieważ osłabia ściany naczyń krwionośnych, co skutkuje ich rozszerzeniem a w konsekwencji powstaniem rumienia fotochemicznego, który objawia się mocnym zaczerwienieniem skóry. Ekspozycja na promieniowanie UV zwiększa ilość wolnych rodników. które uszkadzają struktury komórkowe, nasilają stany zapalne, zaburzają barierę hydrolipidową i uwrażliwiają skórę. Dodatkowo opalanie się, powoduje nagrzewanie skóry, które przyśpiesza pojawianie się rumienia. O kremie z filtrem należy pamiętać całorocznie, nie tylko w okresie wakacyjnym. Do codziennego stosowania rekomendowane są kremy z wartością SPF 50, aby zapewnić jak najwyższą krem do cery naczynkowej - wybór ekspertaJakich składników aktywnych szukać w kremach do pielęgnacji cery naczyniowej? wiitaminy: C, E i K, rutozyd, pantenol, rutyna, escyna, kwas laktobionowy, kwas azelainowy, wyciąg z kasztanowca, wyciąg z arniki górskiej. Najlepszym wyborem dla cery naczynkowej będą dermokosmetyki. Poniżej znajdziesz 5 kremów, które warto przetestować. 1. SVR Sensifine AR SPF 50+Krem SVR Sensifine AR SPF 50+ gwarantuje wysoką ochronę przeciwsłoneczną przed promieniowaniem UVA i UVB a dodatkowo pielęgnuje skórę i wpływa pozytywnie na jej stan. Kosmetyk przeznaczony dla skór wrażliwych, naczyniowych oraz z trądzikiem różowatym. Idealnie sprawdzi się jako baza pod makijaż, nie pozostawia uczucia lepkości. Składniki aktywne: Endothelyol® - poprawia mikrokrążenie skóry, redukując widoczność rumienia, działa wyciszająco na skórę. Ekstrakt z lukrecji – silne działanie kojące i łagodzące oraz przeciwzapalne i przeciwbakteryjne. Pamiętaj, aby nałożyć odpowiednią ilość kremu równomiernie na całą skórę twarzy, szyi i dekoltu oraz o reaplikacji w ciągu dnia dla zapewnienia jak najwyższej Bioderma Photoderm AR 50+Jeśli zależy Ci na wyrównaniu kolorytu skóry, a nie lubisz mocnego makijażu, świetną propozycja dla Ciebie jest krem tonujący Bioderma Photoderm AR 50+. Przeznaczony dla skór wrażliwych z problemami naczyniowymi oraz dla skór, borykających się z przejściowym rumieniem, spowodowanym np. silnymi emocjami. Działa łagodząco na skórę, zapewnia ochronę przeciwsłoneczną a dodatkowo delikatny barwnik wyrównuje koloryt oraz wygładza do pielęgnacji porannej. Składniki aktywne: kompleks Rosactiv™ - wzmacnia naczynia krwionośne, redukuje rumień oraz przeciwdziała rozszerzaniu naczynek. Enoxolon – widocznie zmniejsza zaczerwienie skóry. Pantenol – składnik silnie nawilżający oraz regenerujący skórę. 3. Iwostin CapillinW pielęgnacji wieczornej warto sięgnąć po preparat wzmacniający i łagodzący Iwostin Capillin. Regularne stosowanie zapewnia zmniejszenie widoczności zmian naczyniowych oraz zapobiega powstawaniu nowych a dodatkowo gwarantuje odpowiedni stopień nawilżenia skóry. Po użyciu skóra jest wyraźnie ukojona oraz rozjaśniona. Kompleksowe działanie zapewnia odpowiedni aktywne: Algi Aldavine 5X – wyciąg z alg czerwonych i brązowych, bogaty w antyoksydanty. Zmniejsza nadwrażliwość skóry oraz zaczerwienienia. Witamina C i E - dwa silne antyoksydanty, działają rozjaśniająco i nawilżająco oraz wyciszają stany zapalne. Pronalen Aesculus - działa wzmacniająco na ściany naczyń krwionośnych. 4. Uriage RosélianeKolejna propozycją przeznaczoną do pielęgnacji wieczorej lub porannej (jako pierwszy etap przed kremem z filtrem) jest krem do cery naczynkowej Uriage Roseliane. Kosmetyk o bogatym składzie działa wzmacniająco na naczynka, a jednocześnie nawilża skórę oraz działa silnie przeciwzapalnie. Składniki aktywne: Cerasterol-2F® - koi i łagodzi skórę, wspomaga odbudowę bariery hydrolipidowej. Zapewnia ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. Siarczan dekstranu i wyciąg z żeń-szenia – wzmacniają ściany naczyń krwionośnych zapobiegają ich rozszerzaniu. Woda termalna Uriage - przynosi natychmiastowe ukojenie oraz odświeżenie. 5. Pharmaceris N Capinon K 1%Krem Pharmaceris N Capinon K 1% jest przeznaczony do codziennej pielęgnacji skór nadreaktywnych, wrażliwych, z rumieniem przejściowym lub utrwalonym. Krem minimalizuje podrażnienia oraz zaczerwienienia. Jest polecany jako kosmetyk silnie regenerujący po zabiegach medycznych oraz kosmetycznych. Składniki aktywne: Witamina K – w stężeniu 1%, skutecznie zmniejsza widoczność rozszerzonych naczynek oraz redukuje nadwrażliwość skóry. Uszczelnia ściany naczyń krwionośnych oraz działa na nie ochronnie. Jeśli jesteś posiadaczką skóry naczyniowej, pamiętaj że ogromny wpływ na jej stan i wygląd mają nie tylko kosmetyki ale również Twój styl życia. Postaraj się ograniczyć lub zrezygnować z opalania, wizyt w solarium, korzystania z saun, alkoholu oraz ostrych przypraw. Jeśli wprowadzisz odpowiednie nawyki żywieniowe oraz postarasz się unikać czynników zaostrzających stan zapalny, na pewno zauważysz pozytywny wpływ na stan oraz wygląd swojej Aleksandra Cybruch – magister kosmetologii bioestetycznej. Absolwentka Wyższej Szkoły Inżynierii i Zdrowia w Warszawie. Zawodowo związana z gabinetem Estetican w Warszawie. Specjalizuje się w cerach z trądzikiem pospolitym i różowatym. Zwolenniczka holistycznego podejścia do skóry. Źródła: Krysiak- Zielonka I., Kałużna A., Problemy cery naczyniowej – charakterystyka i niwelowanie zmian, Kosmetologia Estetyczna 4/2018 vol. 8. Alfons Mucha Princezna Hyacinta Dziś o pielęgnacji skóry płytko unaczynionej, ale kto nie czytał poprzedniego postu, proponuję najpierw się z nim zapoznać, by zdiagnozować czy jest szczęśliwym posiadaczem takiej właśnie cery. klik. Skóry naczynkowe są zwykle bardzo ładne, najczęściej suche bądź mieszane w kierunku suchej, choć oczywiście naczynka mogą dotyczyć również cery tłustej, chociaż w tym przypadku pajączki to najczęściej efekty własnej działalności, czyli wyciskania oraz uwrażliwienia skóry w wyniku zbyt agresywnej pielegnacji. Bardzo często posiadaczami skóry naczynkowej są osoby o jasnych oczach i jasnych włosach, u rudzielców to niemal norma. Skóry te są płytko unaczynione i stąd wynika ich wielka wrażliwość. Są jak piękne i kapryśne księżniczki, księżniczki bardzo nerwowe, histeryzujące i skłonne do furii. A jak trzeba z taką księżniczką postępować? Ano bardzo ostrożnie i delikatnie. Przede wszystkim aby jaśnie pani nie narażać na atak furii, należy unikać nadmiernej ekspozycji na słońce, solarium, sauny, gorących kąpieli, często również intensywnych ćwiczeń fizycznych. Należy chronić księżniczkę przed mrozem, wiatrem, gwałtownymi zmianami temperatur a także ostrymi przyprawami, alkoholem i stresem. Czyli generalnie zamknąć w pałacu i nie poddawać zbyt silnym emocjom:) Posiadaczką takiej właśnie mega kapryśnej i histerycznej skóry jest jedna z moich czytelniczek- to jej zdjęcia ilustrują dzisiejszy post. Jest to skóra wyjątkowo trudna do pielęgnacji, reaguje pieczeniem i sądzeniem praktycznie na wszystko, ale i skóra jakże piękna, gładka i delikatna- podobnie zreszta jak jej właścicielka:) Rano i bez makijażu- a jaka śliczna. No to mi się czytelniczki udały:) Ale do rzeczy. Jeśli jesteśmy posiadaczami bardzo wrażliwej skóry nacznkowej, powinniśmy unikać również mydła i tu mała anegdotka z "Cukiernie pod amorem", którą teraz czytam: "- Pani myje twarz mydłem? Nie wie pani, że to bardzo niszczy cerę? Starsza pani, która przyznała się niefrasobliwie do godnego potępienia nawyku, spojrzała na Anitę z pobłażliwośćią dla jej ignorancji: - Zapewniam panią, że nie mydło niszczy cerę. - A co? - Czas, droga pani, czas..." Zatem unikamy i mydła i czasu:) A zupełnie serio- mydło rzeczywiście nie jest dobre dla skóry, gdyż zmienia jej ph. Nasza skóra ma odczyn kwaśny, który stanowi jej ochronę przed bakteriami, myjąc zasadowym mydłem, zmieniamy odczyn skóry, pozbawiając ją na jakiś czas ochrony. Wrażliwe skóry nie lubią mydła wyjatkowo, często również nie tolerują wody. Najlepiej do oczyszczania takiej cery użyć delikatnego płynu micelarnego. Bardzo pomocne w pielęgnacji są również wody termalne w sprayu- koją, likwidują rumień, zwiększają naturalna odporność skóry. Pamiętajmy tylko, by po spryskaniu nie zoastawiać mokrej twarzy, tytlko delikatnie ją osuszyc. Woda pozaostawiona na twarzy- odparowując zabiera z niej wilgoć własną. Jeśli chodzi o kosmetyki to przede wszystkim musicie wiedzieć, że krem nie usunie już pękniętych naczynek. Stosowanie odpowiedniej pielęgancji ma na celu uszczelnić naczynka i zapobiegać ich pękaniu a także utrwaleniu się rumienia oraz rozwojowi trądzika różowatego. Musimy odpowiednio zadziałać, zanim zmiany staną się nieodwracalne- pęknięte naczynko, można usunąć już tylko u dermatologa przy pomocy lasera lub elektrokoagulacji. Ponieważ skóry naczynkowe są bardzo wrażliwe, należy kosmetyki dobierać bardzo ostrożnie i zdecydowanie odradzam w tym przypadku pielęgnację naturalną, bo wbrew pozorom właśnie kosmetyki naturalne najczęściej uczulają, tak jak uczulają nas pyłki kwiatów, traw, czy drzew, tak jak przyczyna alergii mogą być świeże truskawki czy orzechy- czysta natura przecież. Skóry wrażliwe lubią chemię:) i to chemię w najlepszym wydaniu- prosto z apteki. Substancje najlepiej oczyszczane i poddane licznym testom, odważone i odmierzone skrupulatnie -dokładnie na miarę skóry szczególnie wrażliwej. Substancje dodatkowo umieszczone w specjalnych sterylnych opakowaniach bez dostępu powietrza i bez konserwantów. Musimy uważać, co nakładamy na wrażliwą i cienką skórę naczynkową, zbyt agresywne kosmetyki uszkadzają barierę naskórkową i powodują wzmożone wnikanie drażniących substancji, doprowadzając do stanu zapalnego. Wyjątkiem jest tutaj retinol i jego pochodne- substancja znana z działania mocno drażniącego i kiedyś zabroniona w pielęgnacji skór wrażliwych. W tej chwili wiemy już, że stosowany rozsądnie retinol ma bardzo dobry wpływ na skórę naczyniową jego własciwości pogrubiające naskórek są w przypadku takiej skóry bardzo cenne. Musimy jednak pamiętać, aby wprowadzać tę substancję ostrożnie i stopniowo. Zbyt intensywny i długotrwale utrzymujący się stan zapalny związany ze stosowaniem retinolu, może zadziałac odwrotnie i uszkodzić delikatną sieć naczynek. Wyczytałam kiedyś w jakiejś publikacji bardzo ciekawą rzecz, mianowicie, że skóra naczynkowa nawet młoda posiada często cechy skóry bardzo zniszczonej, jakby poddawanej intensywnej ekspozycji słonecznej i ciężkim warunkom klimatycznym, posiada ona cechy tzw. skóry marynarza i badania te zanegowały większość informacji, jakie dotychczas mieliśmy na temat skóry naczynkowej. Sądziliśmy bowiem, że to naczynka są podłożem do trądziku różowatego a tymczasem okazało się, że naczynka są jakoby wtórnym powikłaniem, pojawiają się w wyniku pewnej dysfunkcji omawianej skóry. Od tej pory wprowadzono do pielęgnacji skór naczynkowch substancje wzmacniające i pogrubiające a także będące w stanie usuwać uszkodzenia i tak właśnie działają retinoidy, bardzo zreszta przydatne również w leczenia trądzika różowatego. Ponieważ pod poprzednim postem pytałyście, co robić jeśli skóra jest tłusta i naczynkowa i jak pielęgnować dojrzała skórę z problemami naczyniowymi- chciałabym zwrócic uwagę , że nierzadko nasza skóra ma kilka problemów na raz i to jeszcze zdawało by się problemów wzajemnie się wykluczających. No więc chciałabym Was uspokoić, nic się nie martwcie- mamy retinoidy:) Są to substancje o bardzo szerokim spektrum działania stosowane przy skórach grubych i tłustych a także przy cienkich i delikatnych. Tutaj klik znjadziecie szczegółówy post o pielęgnacji skóry tłustej, naczyniowej. Ratinoidy zastosowany przy trądziku zmniejszą aktywność gruczołów łojowych, zahamują nadmierna keratynizację, zwężą pory i będą zapobiegać nawrotom. Retinoidy zastosowane przy skórze cienkiej i naczynkowej- pogrubią ja i wzmocnią i w końcu retinoidy to również jedna z najsilniejszych broni przeciw starzeniu skóry- złuszczają, odnawiają, stymulują syntezę kolagenu i kwasu hialuronowego, pogrubiają naskórek itp. Proponuję zatem w pielęgnacji stosować retinoidy na noc a na dzień krem bardziej tematyczny- czyli np uszczelniający naczynia, matujacy czy nawilżający no i o czywiście filtr. Przy wszystkich tych zaletach należy też pamiętać, ze retinoidy uwrażliwiają skórę na słońce i są teratogenne- więc postępujemy z nimi ostrożnie. Najlepiej skórę stopniowo do nich przyzwyczajać, bo prawdopodobnie nie obejdzie się bez podrażnienia. Szczególnie polecam Redermic R La Roche- Posay, bo spośród wszystkich kremów z retinolem jest zdecydowanie najdelikatniejszy i będzie słuzył skórom naczynioeym najbardziej. Kiedyś jak juz wielokrotnie obiecywałam zajmę się tym tematem bardziej szczegółowo a teraz jeszcze króciutko o drugiej substancji bardzo przydatnej w pielegnacji skóry naczynkowej- wit C. Jak już kilka razy sygnalizowałam ważne jest by stosowana przez nas witamina C była w formie aktywnej i lewoskrętnej , koniecznie też zapakowana w specjalny aluminiowy bardzo hermetyczne opakowanie, ktore zapobiega utlenianiu. Wit. C uszczelnia naczynka, ale także jest bardzo silnym antyoksydantem oraz leciutko matuje-będzie idealna na dzień. Wykazuje również silne dziłanie przeciwzmarszczkowe- stymuluje synteze kolagenu i systematycznie stosowana może spowolnić starzenie nawet o 10 lat. Z kremów polecam Active C i Redermic La Roche - Posay lub w formie serum - Flavo C Auriga, CE Feruilc Skinceuticals. Na koniec jeszcze chciałabym trochę usystematyzować dzisiejsze inrormacje dotyczące prawidłowej pielęgnacji skóry wrażliwej i płytko unaczynionej. Oczyszczanie: Najlepiej bez wody- przeróżne płyny i żele micelarne. Choć to oczywiście kwestia indywidualnej tolerancji, jeśli komuś woda z kranu służy- nie widzę przeszkód. Warto jednak zaopatrzyć się w bardzo delikatny żel myjacy np. Lipicar syndet/surgras La Roche- Posay. Na dzień krem kojący, przeciwrumieniowy i uszczelniający naczynka. W aptekach jest juz nowy Rosaliac AR Intense z La Roche- Posay, krem bardzo godny uwagi wszystkich wrażliwców. Po raz pierwszy w dermokosmetyku została zastoswana substancja o potwierdzonej farmakologicznie skuteczności- ambophenol- patent Bayera wykupiony prze LRP. Ambophenol to aktywny ekstrakt roślinny o działaniu, przeciwzapalnym, obkurczającym naczynka, antyrodnikowym a także zmniejszającym produkcję białek antybakteryjnych- które to właśnie powodują stan zapalny i zaognienie skóry. Krem ma nietłustą konsystencję świetnie tolerowaną nawet przez skóry przetłuszczające się i innowacyjne opakowanie- ultra hermetyczne, bez dostępu powietrza. Jest to właściwie krem, który mógłby nie mieć w ogóle terminu ważności, tak szczalnie jest zapakowany. Przy takim flakoniku preparat oczywiście jest bez konserwantów (parabenów) a także środków zapachowych i alkoholu. Po raz pierwszy tak szczegółowo zaprezentowałam jakis krem, ale jestem naprawde przekonana o jego skuteczności. Pierwsze 5 osób, które wyrażą w komentarzach chęć wypróbowania jego walorów, dostanie ode mnie próbki. Nie dotyczy to oczywiście tych z Was, które już próbki ode mnie otrzymały. Na dzień nakładamy jeszcze filtr UV. Ochrona przeciwsłoneczna jest bardzo ważna i bezwzględnie konieczna. Na noc krem kojący np. Toleriane, Toleriane ultra, Tolerance lub z retinolem np Redermic R. Woda termalna Nie wyobrażam sobie pielęgnacji skóry naczyniowej bez wody termalnej- cudownie koi i zmniejsza rumień, i wzmacnia odporność skóry- do stosowania wielokrotnie w ciągu dnia, również na makijaż a także po oczyszczeniu skóry i demakijażu. Pielęgnacja skóry suchej i naczynkowej Dzień- Rosaliac AR lub jakis inny krem uszczelniający naczynka, jeśli nawilżenie nie będzie wystarczające pod krem można nałożyć jeszcze serum nawilżające. W zimie na krem jeszcze dodatkowo krem tlusty. Noc - Rosaliac AR, Rubialine SVR lub krem kojacy np. Toleriane ultra, ewentualnie Redermic R. Pielęgnacja skóry tłustej i naczynkowej Dzień- Rosaliac AR. Noc- Effaclar K lub inny krem z kwasami i retinoidami Pielęgnacja bardzo wrażliwej skóry naczynkowej- krem Toleriane ultra z neurosensyną w monoterapi na dzień i na noc w celu zmniejszenia wrażliwości . Stosować przez pół roku, dopiero po tym czasie wprowadzenie substancji aktywnej- czyli Rosaliac AR na dzień i bardzo ostrożnie Redermic R na noc, proponuję rozpocząć od aplikacji raz w tygodniu a potem stopniowo ten czas skracać. Pielęgnacja dojrzałej skóry naczynkowej Dzień- Rosaliac AR lub Redermic C (w wersji lżejszej do s. mieszanej i bogatszej do s. suchej) albo serum z wit. C- Flavo C. Noc- przeciwzmarszczkowy krem z retinolem np Vichy Liftactiv Advanced Filler lub dla bardziej wrazliwej skóry Redermic R La Roch- Posay. Kuracje Stosowanie peelingów raz w tygodniu, ale bez drobinek- tylko wersje enzymatyczne oraz glinki w formie maseczek- zwłaszcza biała i czerwona. Kwasy - głębsze złuszczania kwasami w okresie jesień- wiosna, ale tylko w przypadku skór bez utrwalonego rumienia i aktywnych form trądzika różowatego, najlepiej pod kontrolą dermatologa. Jest też rodzaj kwasów dedykowany skórze naczynkowej- to PHA (polihydroksyalkanolany), mają nieco wyższe ph i są lepiej tolerowane, zawsze też można dosypać trochę sody do kwasu AHA aby zmniejszyć jego działanie drażniące. IPL-zabieg w gabinecie dermatologicznym. Lampa błyskowa, która genialnie zmniejsza rumień, oraz uspokaja stan zapalny i zamyka popękane naczynka. Zabiegi, których unikać mając skórę naczynkową Zdecydowanie odradzam oczyszczanie mechaniczne vel manualne oraz mikrodermabrazję. Kwasy w granicach rozsądku i ściśle w porozumieniu z kosmetyczką lub dermatologiem- nie kombinować samemu! Odradzam również Atrederm- preparat ma zbyt silny potencjał drażniący i trudno jest przewidzieć wyniki takiej kuracji, często moga być odwrotne od zamierzonych i w rezultacie podkręcenie rumienia oraz trwałe uszkodzenie naczyń. Tretinoinę stosuje sie przy trądziku rózowatym, ale w porozumieniu z lekarzem i najlepiej w postaci preparatu Retin A. Zajrzyjcie też tutaj autorka bloga opisuje swoja historię walki z trądzikiem różowatym:) A na dzisiaj mam już dość i uciekam w cholerę od komputera:) Buziaki:) PS. Jeśli po przeczytaniu wszystkich moich wpisów, wciąż nie wiesz, jaka pielęgnacja będzie najlepsza dla Ciebie, zapraszam na indywidualne konsultacje przez skype. Podczas takich konsultacji odpowiem na wszystkie Twoje pytania i zaproponuję indywidualny schemat pielęgnacji cery PS 2. Zapraszam też na fb, gdzie jestem znacznie bardziej aktywna niż na blogu i umieszczam wpisy prawie codziennie oraz instagram

nowy krem na naczynka